Wykorzystujemy pliki cookies, można je zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Środa, 24. Czerwiec 2009 23:39

ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO

GIMNAZJUM

SZKOŁA PODSTAWOWA

 
Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Wtorek, 16. Czerwiec 2009 11:57

 KOMERS W GIMNAZJUM

Dnia 10.06.2009 roku w Zespole Szkół w Skoroszycach odbył się KOMERS klas III gimnazjum. Impreza rozpoczęła się o godzinie 18.00 w pięknie udekorowanej sali gimnastycznej. Za  muzykę odpowiedzialny był Dj Soja. Komers rozpoczął się Polonezem wykonanym przez naszych absolwentów.

Więcej…
 
Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Poniedziałek, 08. Czerwiec 2009 11:07

Komers klas VI
W środę- 03.06.09r o godzinie 16:00 rozpoczęła się pożegnalna dyskoteka dla uczniów klas szóstych. Na początku zabawy wszyscy byli trochę stremowani i wstydzili się wyjść na parkiet. Po pewnym czasie odważne dziewczyny i niektórzy chłopcy zaczęli się bawić razem z nauczycielami. Orkiestra świetnie grała taneczne i znane utwory. Rodzice przygotowali bogaty poczęstunek.
Zostały zorganizowane liczne konkursy. Uczniowie klas szóstych byli bardzo zadowoleni z zabawy. Wszyscy mile wspominają komers i zapamiętają go do końca życia.
Opracowali:
Jagoda Kupczak i Łukasz Wróbel  Zdjęcia:Beata Doskocz

 
Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Wtorek, 02. Czerwiec 2009 22:55

 Dzień Dziecka

 Dnia 1 czerwca 2009 roku w naszej szkole odbył się Dzień Dziecka pod hasłem „ Dzień Dziecka na sportowo”. Impreza rozpoczęła się o godz. 8.30 i trwała do 13.00. ten sportowy festyn miał prawdziwie olimpijską oprawę, zaczął się bowiem od zapalenia znicza, z którym dookoła stadionu przebiegł uczeń klasy V- Paweł Pęcikiewicz. Po tym uroczystym wstępie rozpoczęło się święto dzieci.
Organizatorzy przygotowali wiele konkursów dla gimnazjum i szkoły podstawowej. Gimnazjaliści udali się na sale gimnastyczną, aby  obejrzeć prezentację z wyjazdu do Czech- Vidnava w ramach programu „Hry bez Hranic”. Następnie uczestniczyli w licznych konkursach m.in. karaoke, przeciąganie liną, gra w siatkówkę i gra w szachy.
Natomiast szkoła podstawowa wzięła udział w następujących konkurencjach: rzut piłeczka palantową, bieg na 600m, bieg na 1000m, bieg na 300m, bieg na 100m, sztafeta 4x100m oraz sztafeta 4x400m. Aby było sprawiedliwie uczniowie rywalizowali między sobą według wieku. Na wszystkich zwycięzców czekały medale. Młodzież najchętniej brała udział w rzucie piłeczką palantową. Publiczności zaś podobała się inna dyscyplina: sztafeta. Najbardziej wysportowani uczniowie brali udział w wielu konkurencjach, niektórym udało się nawet zwyciężyć w kilku dyscyplinach. Do takich uczniów należą: Filip Kuś- zdobywca pięciu złotych medali i Ilona Jagusz – mistrzyni w trzech konkurencjach sportowych. Po wszystkich odbytych konkurencjach młodzież udała się na pyszną grochówkę.
Impreza należała do udanych. W tym dniu pogoda była dość słoneczna, więc wszyscy świetnie się bawili na świeżym powietrzu. Humory dopisywały zarówno uczniom jak i nauczycielom. Zapewne wszyscy chcieliby, aby częściej organizowano takie uroczystości, bo jest to znakomity sposób na propagowanie sportu wśród młodzieży.
 
Chcielibyśmy serdecznie podziękować naszym sponsorom tj. :

OWROL- Skoroszyce, Apteka „Słońce” A.Lipska, Sklep A i B Jurak, Sołectwo Czarnolas, Sołectwo Chróścina, „Wimar” Grodków, Dzier-Mięs Skoroszyce, Hurtownia Fujarczuk,  Jan Smagoń  -Skoroszyce, Auto-Gaz Biernat Jan, Pełnomocnik ds. Profilaktyki Uzależnień - B. Pachuta

Opracowały: Agata Kusek i Patrycja Wawro  kl.IV Zdjęcia SP:Grażyna Chmielecka

 

 
Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Niedziela, 31. Maj 2009 21:41

Sprawozdanie z pobytu w Czechach         
w ramach projektu „Hry bez hranic”

Dwudziestego dnia maja dwudziestu uczniów naszej szkoły wraz z panią Ewą Lorenz i panią Beatą Doskocz wyjechało do Czeskiej Vidnavy w ramach projektu „Hry bez hranic”. Mieliśmy tam spędzić cztery dni wypełnione po brzegi wspólnymi zabawami i zajęciami.

1 dzień 20.05.2009
Ze Skoroszyc wyjechaliśmy o godzinie 17:00. Około 18:30 przybyliśmy na miejsce - Velka Kraś. Okazało się, że cały obóz znajduje się w lesie. Domki czteroosobowe otaczały łąkę, oddzielając ją od drzew. Chatki były zadbane i dobrze wyposażone. Zaraz po rozpakowaniu bagaży, każdy otrzymał śpiwór. Następnie pani starosta z Vidnavy uroczyście dokonała otwarcia imprezy i rozdzieliliśmy się na grupy. Gospodarze dokonali podziału według wieku, nie zwracając uwagi na narodowość. Czesi nie dali nam odpocząć, zaraz później jedliśmy już obiad w miejscowej stołówce. Posiłek był smaczny i dodał nam sił na postawione przez organizatorów zadania. Pierwszym było zaznajomienie się i zbudowanie wspólnych więzi międzyludzkich. Język okazał się jedyną barierą, której nie mogliśmy skutecznie pokonać. Nasz zespół wziął udział w zabawie polegającej na skojarzeniach. Było przy tym dużo śmiechu. Szybko zrobiło się ciemno, a my (grupa reporterów) zaczęliśmy filmować zabawy innych grup. Wszyscy uczestnicy projektu „Hry bez Hranic” dostali pamiątkowe koszulki i długopisy, w których robiliśmy pamiątkowe zdjęcia. Dzień zakończył się meczem piłki nożnej rozegranym przez przedstawicieli obu państw. Pomimo twardej gry zwyciężyła nasza drużyna. Dochodziła godzina 23:00 kiedy wszyscy rozeszli się do swoich domków. Trzeba było się dobrze wyspać, bo jutro musimy wstać o 8:30.

2 dzień 21.05.2009
Pobudkę mieliśmy wcześniej, niż planowaliśmy, bo już o godzinie 7:00. Wszyscy byli już na nogach i oczekiwali na śniadanie. Zaraz po jedzeniu wyruszyliśmy w trasę. Każda z czterech grup miała inne zadanie. Pierwsza z nich miała zajęcia wymagające zdolności manualnych – zajmowali się malowaniem figurek z gipsu. Druga ekipa miała lekcję topografii, a trzecia zajęta była zabawami na placu. Ostatnia z drużyn wyruszyła do lasu. Tam podzieliła się na dwie mniejsze grupy. Jedna zajmowała się rozpoznawaniem drzew, a druga bawiła się w terenie. Czas płynął szybko i po godzinie 13:30 jedliśmy już obiad. Nasi południowi sąsiedzi poczęstowali nas jednym ze swoich specjałów. Oprócz zupy cebulowej, dostaliśmy tradycyjne kluski wraz z sosem z kapusty i kawałkami mięsa. Po jedzeniu mieliśmy chwilę odpoczynku. Plac wypełnił się młodzieżą grającą w różne gry. Wszystkim jednak przeszkadzał okropny żar lejący się z nieba. Niektóre dziewczyny  zaczęły się nawet opalać.
O 15:00 zebraliśmy się znowu, żeby wspólnie zbadać okolicę. Każdy z nas został wyposażony w mapę i kompas. Całe to przedsięwzięcie miało na celu przygotowanie nas do biegu terenowego mającego się odbyć następnego dnia. Trasa pełna była przeszkód i wzniesień. Dlatego po powrocie do obozu natychmiast położyliśmy się, żeby choć odrobinę odpocząć. Gdy zaczęło się ściemniać, Czesi rozpalili przy obozie wielkie ognisko. Wszyscy usiedli dookoła i zajęli się rozmową. Pogoda dopisywała, niektórzy zaczęli piec kiełbaski. Odpoczywaliśmy tak do 23:30, a potem rozeszliśmy się do naszych domków.

3 dzień 22.05.2009
Dzisiaj mogliśmy pospać trochę dłużej, widać każdy chciał odpocząć, zwłaszcza, że dziś czekał nas trudny sprawdzian z topografii – czyli bieg na orientację w terenie. Po pierwszym posiłku mieliśmy czas wolny. Około 10:00 zostaliśmy podzieleni na dwie grupy. Jedna miała plastyczne, które polegały na tworzeniu ozdób. Czechom szczególnie spodobały się nasze prace, bo już poprosili, żebyśmy ich trochę poduczyli i pokazali kilka sztuczek. Druga grupa miała zajęcia w terenie. Gospodarze pokazali nam kawałek trasy, którą mieliśmy później biec. Później drużyny wymieniły się zajęciami. Pogoda jeszcze była ładna, ale do czasu…
Już kiedy szliśmy na obiad, słońce powoli chowało się za chmurami. Posiłek składał się z tradycyjnych czeskich knedli oraz kotletów mielonych. Podczas gdy my jedliśmy obiad, pogoda ulegała dalszemu pogorszeniu.  
O 15:00 wszyscy zebraliśmy się przy stołówce, żeby dowiedzieć się nieco więcej o czekającym nas biegu. Zostaliśmy podzieleni na pary (Czesi biegli pojedynczo). Co dwie minuty startowała nowa para. Na starcie każdy dostawał tylko mapę. Jak na złość zaczęła się burza. Z nieba leciały strumienie wody. Trasa była przygotowana tak, żeby w dwóch miejscach przekroczyć rzekę wpław. My byliśmy już wtedy tak mokrzy, że było nam wszystko jedno. Na metę przybiegliśmy ostatkiem sił, a wodę można było wylewać nie tylko z naszych butów. Do 18:00 suszyliśmy nasze ubrania i odpoczywaliśmy po biegu. Warto podkreślić, że ostatni zawodnicy przybiegali na metę jeszcze przez następne godziny. My w tym czasie zjedliśmy obiadokolację i zaczęliśmy grać w siatkówkę, bo na szczęście pogoda uległa poprawie a ciemne chmury odpłynęły poza horyzont. O godzinie 20:00 Czesi przygotowali dyskotekę. Sala była wypełniona po brzegi, a wszyscy wspaniale się bawili. Zabawa trwała, do 1:00, ale naszym zdaniem i tak była zbyt krótka!

4 dzień 23.05.2009
W ostatni dzień pobytu mogliśmy sobie pozwolić na trochę dłuższe spanie. Jednakże o 8:00 wszyscy byli już na nogach, bo kto by chciał marnować ostatni dzień? Szybko zjedliśmy śniadanie, by oddać się rozrywce, czyli grze w siatkówkę. Godzinę później dostaliśmy informację, że czas już się pakować i posprzątać nasze domki. Trochę nam to zajęło czasu, bo wiadomo – duży bałagan, dużo roboty. O 11:00 wysłali nas na ostatni już obiad. Byli tacy mili, że przyrządzili nam nasze, polskie danie – kotleta schabowego. W czasie, gdy my jedliśmy, Czesi oglądali porządek w naszych pokojach. Po powrocie ze stołówki nasze bagaże były już przygotowane do drogi, a domki zamknięte na cztery spusty. Wtedy gospodarze zaprosili nas na ogłoszenie wyników biegu terenowego. Zwycięzcy dostali mapy terenu oraz maskotki. Tak naprawdę jednak wygrał każdy, kto dobiegł do mety. Czesi docenili nasze wysiłki, a na sam koniec obdarowali nas pamiątkami. Nikt nie chciał wracać, jednak czas płynął nieubłaganie i zanim się obejrzeliśmy, nadjeżdżał już nasz autobus. Pożegnanie przedłużało się, ciężko było się rozstać z nowymi przyjaciółmi. Nikt nie żałował spędzonego wspólnie z Czechami czasu, a do bagażu wspomnień które zdobyliśmy z pewnością każdy jeszcze nieraz powróci.
Opracowanie:Maciej Cichoński i Łukasz Lasocki

Zdjęcia:Beata Doskocz

 
<< Początek < Poprzednia 111 112 113 114 115 116 117 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

Menu strony
Strona główna
Informacje dla rodziców
Pedagog szkolny
Szkolny Klub Europejski
Szkolny sport
Foto galeria
Zajęcia pozalekcyjne
Projekty Europejskie
Opracowania nauczycieli
Strony klasowe
Galeria
Pedagog radzi
Plan lekcji
Informacje o szkole
Zapytania ofertowe
Przedszkole
Szkolne prawo
Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości 
Licznik odwiedzin
Dziś97
Wczoraj116
Tydzień304
Miesiąc3793
Wszystkie305042